Września: Burmistrz: "Projekt Września świadomie i cynicznie wprowadzili mieszkańców w błąd" - o co chodzi?

Adrianna Jackowiak
Udostępnij:
- Odnoszę wrażenie, że cynizm działania Pana Damiana Staniszewskiego oraz stowarzyszenia polega na świadomym ukrywaniu przed mieszkańcami informacji o braku możliwości budowy parku. Skutkiem takiego postępowania mogło być wywołanie wśród mieszkańców błędnego przekonania, że burmistrz Wrześni jest przeciwny powstawaniu parku - podsumowuje działania PROJEKTU WRZEŚNIA Karol Nowak, zastępca burmistrza Wrześni. W czym rzecz?

PROJEKT WRZEŚNIA od sierpnia ubiegłego roku zabiega o utworzenie nowego miejskiego parku pomiędzy ulicą Śmidowicz, a Spokojną. Informacje dotyczące działań podjętych w związku z tą inicjatywą działacze publikują na stronie stowarzyszenia: - Na przełomie września i października rozpoczęliśmy zbiórkę podpisów pod petycją do burmistrza Wrześni z prośbą o podjęcie działań mających na celu utworzenie parku na terenie działki o numerze geodezyjnym 826 położonej we Wrześni pomiędzy ulicą Śmidowicz i Spokojną, a w szczególności opracowanie dla tego terenu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Petycję podpisało 516 mieszkańców Wrześni i okolic.

W listopadzie, stowarzyszenie złożyło podpisy, które udało się im zebrać, we wrzesińskim ratuszu. Jak podają w oficjalnej informacji: "Burmistrz Wrześni rozpatrzył petycję negatywnie. Jako powód wskazał wydatki, jakie ponosi gmina na utrzymanie i rozwijanie dwóch istniejących parków oraz nieuregulowaną kwestię prawną działki, ale tego ostatniego nie rozwinął".

PROJEKT WRZEŚNIA zapowiada dalszy przebieg działań. Poprzez złożenie projektu uchwały w sprawie zmiany

Taka postawa burmistrza w ogóle nas nie zniechęca, dlatego złożyliśmy projekt uchwały w sprawie zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. - Dzięki temu stanie się możliwe przeznaczenie tego terenu na park miejski. Działamy dalej! - podsumowują członkowie stowarzyszenia.

Całą sprawę komentuje Karol Nowak, z-ca burmistrza Wrześni: - Od samego początku tej historii było wiadomo, że utworzenie parku na działce nr 826 położonej we Wrześni jest niemożliwe. W moim przekonaniu Pan Damian Staniszewski oraz stowarzyszenie Projekt Września świadomie i cynicznie wprowadzili mieszkańców w błąd sugerując, że Gmina Września może utworzyć w tym miejscu park - komentuje Nowak. Skąd ten zarzut?

Jak wynika z dokumentacji burmistrz Wrześni już 22 sierpnia 2019 r. poinformował stowarzyszenie, że ww. nieruchomość ma “nieuregulowany stan prawny”. W związku z tym gmina nie może na tym gruncie prowadzić żadnych inwestycji, w tym również nie może utworzyć parku. - Pan Damian Staniszewski sam potwierdził ten fakt w treści swojej interpelacji z dnia 24 października 2019 r. dotyczącej nieruchomości, które nie mają uregulowanego stanu prawnego. Cytuję Pana Staniszewskiego : “Kolejnym przykładem jest działka o numerze geodezyjnym 826 położona we Wrześni, która również ma nieuregulowany stan prawny”. - dodaje z-ca burmistrza.

Znaków zapytania dotyczących postępowania dodaje fakt, iż pomimo posiadania takich informacji stowarzyszenie przeprowadziło zbiórkę podpisów pod petycją o utworzenie tego parku i złożyło ją w dniu 6 listopada 2019 r. a więc po 3 miesiącach od uzyskania informacji od burmistrza na temat istniejących przeszkód prawnych.

- Odnoszę wrażenie, że cynizm działania Pana Damiana Staniszewskiego oraz stowarzyszenia polega na świadomym ukrywaniu przed mieszkańcami informacji o braku możliwości budowy parku. Skutkiem takiego postępowania mogło być wywołanie wśród mieszkańców błędnego przekonania, że burmistrz Wrześni jest przeciwny powstawaniu parku, a może nawet przeciwny tworzeniu nowych miejsc zieleni miejskiej. Tymczasem od wielu lat, i to z dużym osobistym zaangażowaniem burmistrza Tomasza Kałużnego, powstają we Wrześni nowe skwery z zielenią, sadzone są nowe drzewa, utworzono nowy park przy ul. Suwalskiej we Wrześni i stale rewitalizuje się Park im. J.Piłsudskiego oraz Park im. Dzieci Wrzesińskich. W samym 2019 roku posadziliśmy ponad 40 tys. drzew, blisko 12 tys. krzewów i ok. 83 tys. kwiatów - to są realne działania, które cieszą mieszkańców Wrześni. - kończy swą wypowiedź włodarz Wrześni.

W odpowiedzi na komentarz burmistrza Nowaka, radny Damian Staniszewski, Prezes Stowarzyszenia PROJEKT WRZEŚNIA, odpowiada: - Trudno zrozumieć krytyczne słowa burmistrza odnoszące się do działań skupionych na założeniu nowego parku. Kwestia nieuregulowania stanu prawnego działki, na której miałby powstać park, nie jest przeszkodą dla uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu. Wystarczy wskazać, iż we Wrześni przez długi czas nieuregulowany stan prawny miał Park im. Dzieci Wrzesińskich.

ZOBACZ --> Jakie są zmiany w przygotowaniach do ślubu kościelnego?

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jantar

Pan burmistrz Nowak może mógłby poopowiadać coś na temat wrzesińskiego SKOK-u..., zamiast o cynizmie czynić dywagcje?

m
mieszkaniec

Mam pytania do burmistrza - czy Wrzesiński Ośrodek Kultury ma uregulowany stan prawny???? z moich informacji wynika, że nie ma, więc na jakiej podstawie burmistrz podpisał umowę z wykonawcą i dokonuje modernizacji tego obiektu? Kto i dlaczego wprowadza opinie publiczną w błąd. Pozdrawiam

Dodaj ogłoszenie