Bunt i zamieszki w zakładzie karnym w Gębarzewie

Paweł Brzeźniak
Udostępnij:
Ćwiczenia odbyły się we współdziałaniu z Policją i Państwową Strażą Pożarną w Gnieźnie. Celem działań ochronnych jest doskonalenie przez poszczególne służby technik i umiejętności w zakresie likwidacji zagrożeń mogących powstać na terenie zakładu karnego.

Miały miejsce we wtorek. Odbywają się raz w roku. W tym czasie funkcjonariusze ćwiczą różnego rodzaju formy działań ochronnych i technik interwencyjnych.

Scenariusze zdarzań, które realnie mogą mieć miejsce w więzieniu i które zostały przećwiczone wyglądały następująco:
1. Na placu spacerowym grupa skazanych udała się na spacer. Po zakończeniu, odmawia zejścia do cel i wszczyna awanturę, namawiają innych skazanych do wzięcia udziału w manifestacji na oddziale mieszkalnym. Do akcji wkracza grupa więziennych negocjatorów, próbują nakłonić grupę oburzonych skazanych do zachowania zgodnie z prawem. To się nie udaje i dyrektor więzienia podejmuje decyzję o siłowym rozwiązaniu konfliktu. Do akcji wkraczają funkcjonariusze Grupy Interwencyjnej Służby Więziennej Okręgu Poznańskiego. W ten sposób konflikt zostaje zażegnany.

2. Pożar w pawilonie mieszkalnym w oddziale, w którym skazani na co dzień wychodzą do pracy. Podczas prowadzonych prac remontowych dochodzi do wzniecenia pożaru, dwóch funkcjonariusze jest uwięzionych. Na miejsce zostaje wezwana straż pożarna z Gniezna, która prowadzi akcję ratowniczą.

3. Bunt osób z zewnątrz przed bramą główną więzienia. Grupa pseudokibiców zaprzyjaźnionych z drużyną Legii Warszawa domaga się wypuszczenia jednego ze swoich przywódców. Barykaduje teren przed bramą główną, nie dopuszcza do wjazdu wozów policyjnych i więźniarek. Dyrektor postanawia wezwać funkcjonariuszy policji, aby stłumić zamieszki.

- Te działania tylko ćwiczymy, żadne z nich nie miało miejsca, ale są one realne. Na co dzień pracujemy ze zdemoralizowanymi przestępcami, którzy odbywają karę długoletniego pozbywania wolności. Są to osoby, które łamały prawo przed trafieniem do zakładu i nie raz nie mają żadnych skrupułów. Nasz profesjonalizm polega m.in. na tym, że nieustannie podnosimy swoje kwalifikacje i umiejętności, a takie ćwiczenia dają nam możliwość koordynowania działań z innymi służbami - przyznaje kpt. Krystian Rynarzewski, zastępca Kierownika Działu Penitencjarnego, Rzecznik Prasowy Dyrektora Zakładu Karnego w Gębarzewie.

Więźniowie Zakładu Karnego w Gębarzewie odbywają wyroki od kilku dni, kilku miesięcy po kilkanaście lat, łącznie z dożywotnim pozbawieniem wolności. Karę odsiaduje obecnie ponad 580 więźniów.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie